[#] Z życia komentatora sportowego ...

 

- Shmidta wypłaszczyło po wybiciu z progu

- Doleciał do 120 metra, ale wylądował około 116...

- Dobrze dobrze!, fenomalnie!!!, chociaż może trochę za krótko, te 112 m.

Ajjjj....

- Michael Johnson biegnie teraz tak jak podbiega się do autobusu.

- Skoczył zdecydowanie lepiej, jednak był to skok zdecydowanie gorszy...

- Roberto Cecon to mistrz ciągnięcia...

- Martin Schmidt, jak wiemy wrócił z Lillelhamer, gdzie był ze swoim młodym partnerem Hocke...

- widzę pewne ożywienie w kroku naszego chodziarza

- na razie zajmuje pierwsze miejsce, ale nie jest to dobra pozycja wyjściowa

- Oj Hannawaldowi trochę nie wyszło, czyżby spadek formy...- a nie, to był przedskoczek!

- Termika - jak sama nazwa wskazuje - chodzi o wiatry...

- Peterka zdobył Puchar Świata w sezonie dziewięćdziesiąt siedem na dziewięćdziesiąt dwa

- Podczas igrzysk w Salt Lake City Adam osiągnął to, na co tak długo czekaliśmy od sukcesu Wojciecha Fibaka.

- Coś na kształt uśmiechu na twarzy Ahonena.

- Ten skok był wyraźnie dłuższy od Szwajcara..

- Ten 'przyruch' Hannawalda powoduje u niego doskonały 'tajming'.

- Skoczył słabiej, nie najlepiej, ale dłużej o 6 m.

- o Goldim: ma taką niewinną buzię, zawsze wesoły, uśmiechnięty, skory do żartów, wygłupów i kawałów, a ma już 30 lat.

- Ale taki sezon jeszcze się nie zdarzył Goldiemu w tym roku...

- On to ma wyjście - z podudzia do wyprostu. Uda ma fantastyczne!

- Dynamicznie wyszedł z progu, ach, to jego ułożenie bioder w locie!

- o Małyszu: "Posłaniec Nadziei" i "Ambasador naszych aspiracji europejskich"

- O Bachledzie: "jest dynamit! udane wyjście z progu!... i... źle...

- Goldi skakał zapładniając wyobraźnie...

- Dość szczęśliwy upadek Rosjanina...

- Morgenstern ma błyskawiczne uda...

- Szuka, szuka powietrza...

- Hannawald jest pod takim obstrzałem, że postanowił publicznie się odsłonić ze swoją dziewczyną...

- Kasai zapętlił się w kwadraturę koła...

- o Kranjcu: coś mu stało się z głową...

- kurczy się nasz Harry Potter skoków narciarskich...

- Tak!!...jest!!. ..będzie daleki skok!!...a jednak... Zabrakło powietrza na dole...

- o koszykarzu - ten zawodnik to stary wyjadacz parkietów.

- O Peterce: dobrze skoordynowany automatyzm rozpada się..

- Rosjanie przebudzili się... ale niestety skaczą gorzej niż w zeszłym roku...

- W Finlandii zaczęto drwić z Kojonkoskiego, że gdy odszedł to Ahonen zaczął wygrywać! Ale tu riposta trenera Kojonkoskiego i zwycięstwa Austriaków w konkursach Pucharu Świata. (mały szczegół, że Kojonkoski trenuje Norwegów)

- Najdłuższa liczba metrów w tym sezonie.

- O lekkoatletce: piękny okres w wykonaniu naszej zawodniczki

- Sędziowie docenili jego walkę w locie...

- Szkoda że...Goldberger nie jest Japończykiem!!!

- Spaeth długo dochodzi.......

- Przed 2 serią sobotniego konkursu w Kuusamo: "Szanowni państwo, jesteśmy już po pierwszej kolejce". (Ciekawe czego? Może "Finlandii".)

- Pokazano Ahonena: "To oczywiście Andreas Widhoelzl, wszyscy znają tę twarz"

- ...oj, poważny błąd, zawodnik skrzyżował narty zaraz po wyjściu z progu, to tak, jakby zaciągnął hamulec ręczny w samochodzie...

- Rzut rożny dla białych... przepraszam - dla tych w białych koszulkach...

(z meczu Szwecja-Kamerun)

- wiatr cofnął Małysza o jakieś 4 metry...

- końcówka zapowiada się nam niezwykle eksplozywnie...

- Hess nie puszcza jeszcze Hannawalda, bo coś wciąż wisi w powietrzu

- o Mateji: Trudna sytuacja rodzinna nakazuje mu dokonać wyboru: zrezygnować ze skoków lub poszukać innej pracy.

- Małysz poszedł wczoraj na przebieżkę, ale sobie nie pobiegał, bo musiał uciekać przed fanami

- Żeby Adam na dole miał dobre wiatry!

- Podczas pokazywania wyników - po konkursie: "Bachledy na razie nie widać... pewnie będzie w 3 dziesiątce... na pewno będzie na następnej stronie... o, nie ma, to na następnej już na pewno... tez nie ma... musiałem gdzieś przegapić... o! właśnie dostałem informacje, ze Bachleda jest na 14 miejscu!"

- " Majkel Uhrmann.... Michael, przepraszam..."

- " takie niemieckie "zieeeh", znaczy ciągnij. Hannawald umie ciągnąć

- "Ritzerfeld, dziewiętnastolatek,...Hess ma do niego słabość..."

- " Ahonen dał z siebie odrobinę radości...a jednak nie...

- "Tami Kiuru... dostał podmuch i otworzył się w powietrzu!"

- o Hannawaldzie: "wykorzystał wszystko, czym obdarzyła go natura"

- nawet skoczkom zdarzają się czasami ludzkie odczucia..."

- Uwaga pszę państwa! Leeeeeeeeci Ahonen i jeeeeest!!! Przewrócił się!!!

Brawo! Brawo Jane ! Gratulacje!

- Japończycy odmładzają ekipę skoczków. Przykładem jest nowa twarz w drużynie japońskiej Akira Higashi (o 32 letnim Japończyku)

- Hannawald eksplodował, a to zawsze pozostawia ślad..

Krzysztof Miklas:

- ciągnij Adam! Ciągniiiij!!!!!

- Tonio powinien zmienić optykę w kierunku Wisły

- o Ahonenie:" On miał bardzo zły początek sezonu...został szczęśliwym ojcem.

- Z morza alkoholu wypłynął Peterka"

- " No, Sven Hannawald, proszę Państwa...Już na 100% wygrał cały TCS... No chyba, że odpiąłby teraz narty i skoczył w butach"

- Hannawald cieszył się trochę sam ze sobą!!!" (sytuacja: Hanni po zwycięstwie leżał na śniegu pod bandą)

- no, Simon Amman. Ja go znam, często z nim rozmawiam po..., przed...to proszę państwa bardzo fajny chłopak, sympatyczny, dowcipny, taki wesoły i szalenie utalentowany..."

- widzimy dynamiczny skok Hannawalda, zakończony lądowaniem.

- Ta dyskwalifikacja była wynikiem tego, że Hannawaldowi w locie wypadły plomby. (chodziło o te w kombinezonie)

- Adaś leć, leć! oj spadł!!! Nie... leci, leci!!!

- Liegl to wielki żywy latawiec!!!

Marcin Zimoch: (PR1)

- ci Japończycy! Te powietrzne cyborgi!

- W dzisiejszym konkursie wystąpi na pewno Adam Małysz a obok niego pewnie 49 innych zawodników, niedługo się przekonamy jakich.

Marcin Kurzajewski (Eurosport)

- Niemieckie Kibicki są fenomenalne!

Jan Ciszewski:

- Włodzimierz Smolarek krąży niczym elektron wokół jądra Zbigniewa Bońka.

- komentując zawody na Służewcu powiedział przed rozpoczęciem biegu: "A teraz wszystko w rękach konia!"

Bohdan Tomaszewski

- O Szurkowskim: To cudowne dziecko dwóch pedałów...

- O Irenie Szewińskiej: pani Szewińska nie jest już tak świeża w kroku jak dawniej..